
Mateusz
Mateusz
Świat wraca do normy, powoli otwierają siłownie,
niemniej chciałbym Wam pokazać kolejny przykład formy budowanej w warunkach domowych.
Współpraca z Mateuszem zapowiadała się być ciężką przeprawą – przed rozpoczęciem konsultacji odchudzał się na własną rękę, ograniczając przy tym znacząco kcal. Co więcej, mogłoby się wydawać, że praca po kilkanaście godzin dziennie niekoniecznie sprzyja treningom siłowym.
Ale Mateusz pracował sumiennie,
przestrzegał rozpisanego jadłospisu, trenował, wysyłał filmy z treningów do korekty, nie pomijał raportów.
I udało się.
Historie sukcesu











